Zaloguj się
jak sobie zrobić to samemu.

Ostatnie wpisy / Archiwa

Wszystkie wyrażone w tym blogu opinie są moimi prywatnymi opiniami. Opinie na temat produktów i dostawców także.
Oświadczam też, że nie otrzymuję żadnych gratyfikacji od wymienionych w tekście producentów lub dostawców, poza rabatami, które wynegocjowaliśmy w ramach normalnych negocjacji handlowych

walczymy o każdy mm.

Ja murowałem ściany, tzn. wyrównywałem nierówności, wypełniając szpary i wgłębienia zaprawą cementową — czyli usuwałem luzy między cegłami. Agata zabrała się za równanie podłogi w łazience. Walka trwała do ostatniego milimetra, musi być idealnie. Początek jest niezły – mamy już jakiś punkt odniesienia. Do Gdyni pojechaliśmy gdy zaczęliśmy juz mdleć z głodu.

 czwartek, 4 Sierpień 2005 r. · Mieszkanie · Możliwość komentowania walczymy o każdy mm. została wyłączona

Poranna walka o kolory

Od rana dzwonimy na zmianę do wykonawcy i do stolarza. Ustalamy przez telefon kolor stolarki drzwi wejściowych i okien na klatce. Wykonawca twierdzi, że okna już się robią, stolarz że będą brązowe – w kolorze „palisander” – a my oczywiście chcemy lazurowane w kolorze „stary dąb” lub „orzech” – lekko wpadający w zieleń. W końcu umawiamy się na telefon za 2 godziny.

Umawiamy się z kaszubem popołudniu – między 17 a 18

Tuż przed 17 Agata dzwoni do niego i pyta się czy na pewno będzie. On jej na to, że będzie … o 20 !!!. Zebrał takie joby, że aż miło było słuchać. Umówiliśmy się na jutro na 18.

Poszliśmy sprawdzić bo coś mówił o budynku przy kortach, że tam są jakieś zielone drzwi które robił. Tak, są zielone – jak płot na wsi i malowane na gładki kolor – i jak tu gadać z kaszubem !

 palisander
 zielony
 dąb – oliwka


 czwartek, 4 Sierpień 2005 r. · Kamienica · Możliwość komentowania Poranna walka o kolory została wyłączona

Pomiary ściany wejściowej

… w celu jej zburzenia

Dziś mierzyliśmy ścianę wejściową – a raczej jej pozostałości. Już od paru dni ściana ta jest tylko atrapą, ponieważ od strony mieszkania jest już całkowicie rozebrana i tylko od strony zewnętrznej została cienka płyta pilśniowa.
Zrobiliśmy dokładne pomiary i:

  1. opracowaliśmy koncepcję budowy ściany na nowo.
  2. zaprojektowaliśmy konstrukcję.
  3. obliczyliśmy ilość potrzebnych materiałów.

Mamy zamiar ją zburzyć i postawić w ciągu jednego dnia. Zburzyć na pewno nam się uda, a postawić będziemy musieli conajmniej do wysokości belki nad drzwiami wejściowymi.

 środa, 3 Sierpień 2005 r. · Mieszkanie · Możliwość komentowania Pomiary ściany wejściowej została wyłączona

Przestawiamy meble

Zmieniliśmy koncepcję kuchni i jadalni

Na Helską trafiliśmy dość póżno – miałem kłopoty z wczesniejszym wyjściem z pracy – więc żadnych poważnych prac nie prowadziliśmy. Oczywiście z powodu Idea Prokom Open wszystkie miejsca parkingowe na naszej ulicy były zajęte. Musieliśmy zaparkować na posesji, za bramą. Może to i dobrze – niech sąsiedzi się przyzwyczajają, żeby zostawiać też miejsce dla nas.
Od razu po wejściu zabraliśmy się za sprawdzanie słuszności nowej koncepcji Agaty.

  1. Przeniesienie stołu zabudowanego pomiędzy słupami, do przestrzeni salonu. Wstawienie normalnego, ewentualnie rozkładanego, wolnostojącego stołu
  2. Przedłużenie roboczego blatu kuchennego na drugą stronę przejścia, tak by znalazł się też częściowo pod skosami.
  3. zakończenie tegoż blatu, nadstawką – takim mini barem

To ostatnie jest o tyle dziwne, że Agata zawsze była przeciwna barom w domu. Ale w tym wypadku nie będzie to typowy bar, a raczej „lada podawcza” :-).

 wtorek, 2 Sierpień 2005 r. · Mieszkanie · Możliwość komentowania Przestawiamy meble została wyłączona

A jednak będą mieli altankę

Chyba jednak wspólnota Helska 11 będzie miała swoją altankę śmietnikową.
Wykonawca by nie opóźniać sobie robót i by ustrzec się przed nasyłaniem kolejnych kontroli z PiPy, Nadzoru Budowlanegio itd. co mogłoby przedłużyć czas wykonania remontu, zdecydował się postawić altankę – nie oznacza to, że na budowie sa jakieś nieporządki, ale opłata za wynajęcie rusztowania na jeden dzień jest większa niż koszt tej nieszczęsnej altanki. My tylko musieliśmy się na to zgodzić. Zgodziliśmy się więc – gdy oni przyjdą do nas po zgodę na remont elewacji, docieplenie czy cokolwiek innego to odpłacimy im pięknym za nadobne.

 wtorek, 2 Sierpień 2005 r. · Kamienica · Możliwość komentowania A jednak będą mieli altankę została wyłączona
Strona 3 z 41234