Month: Lipiec 2005

  • ustawiamy meble

    Oczywiście na razie tylko z kartonów. Najpierw namalowaliśmy na podłodze zarysy ścian. Nie obyło sie oczywiście bez problemów – okazało się, że kupiona w celu znacznego ułatwienia pracy poziomica ze wskaźnikiem laserowy spełnia swoje zadanie tylko po części. Poziom i pion pokazuje prawidłowo, ale przystawka dzięki której mieliśmy mieć możliwość wyznaczać kąt prosty nie działa […]

  • słupy przygotowane

    Prace na dachu Po przyjeździe – a zabrało nam to więcej czasu niż zakładaliśmy, tak że było już prawie południe – zgodnie z wczorajszymi założeniami od razu zabraliśmy się do pracy. Najpierw weszliśmy na dach umyć świetliki, i także zabezpieczyć je tą mocną folią. Przy okazji obejrzeliśmy miejsce w którym ciekło nam przy wiosennych roztopach […]

  • 2 okna w folii

    Czyli wreszcie mamy zapakowane wszystkie trzy okna. Choć teoretycznie przyjechaliśmy wcześniej niż wczoraj, to niewiele to zmieniło. Zapakowaliśmy w folię pozostałe dwa okna. Jednak zrobiliśmy to naprawdę porządnie (co nie znaczy, że to co zrobiliśmy wczoraj to było na odwal!), inną folią – już nie śniadaniową, a kupioną rano folią „stretch” – taką do pakowania. […]

  • okno w folii

    Przyjechaliśmy do naszego mieszkania dopiero o 19:30 bo wcześniej musieliśmy kupić piekarnik i zjeść obiad :-). Dziś zdążyliśmy tylko umyć jedno okno, a pozostałe dwa tylko przetarliśmy. Zawinęliśmy je dokładnie w folię śniadaniową, żeby się nie kurzyło i żeby je choć trochę ochronić przed brudnymi rękami.

  • Nie ugniemy się przed szantażem

    Rano przed kamienicą odbyło się spotkanie wspólnoty. Sąsiedzi z Helskiej 11 twierdzą, że ocieplając naszą kamienicę zabieramy im 15 cm przestrzeni nad ich dachem i w zamian za to żądają abyśmy postawili im wiatę nad śmietnikiem. Orientacyjny koszt takiej wiaty to około 1000 zł. Wpierw proponowaliśmy, że pomalujemy im fragment budynku (taras, na którym miały […]