Month: Lipiec 2005

  • Wreszcie mamy okna !!!

    Tartak Kolega z pracy podpowiedział mi, że najlepsze i najtańsze drewno dostaniemy w Tartaku w Osowej. Z samego rana podjechaliśmy tam i rzeczywiście – bardzo miła obsługa, mieli to, czego potrzebowaliśmy i sprzedali nam 0,09 m³ kantówek 10×10 🙂 (3 x 2,6 m.b. + 1,3 m.b. ) za sumę za jaką w sklepie zapłacilibyśmy za […]

  • czarny dzień

    Zaczęło się wszystko niewinnie ? pojechaliśmy znów do HTH, podyskutować o kuchni. I oczywiście Magda naciągnęła nas na piekarnik z ekspozycji. Jest droższy niż zamierzaliśmy kupić, ale za to z wyższej półki cenowej. Rabat w wysokości 30% był argumentem który nas przekonał, ale mamy czas do jutra na przemyślenie tej decyzji. Dodatkowo musimy się zastanowić […]

  • Wreszcie z powrotem

    Wreszcie znowu zaczęliśmy pracować. Najpierw pojechaliśmy do HTH gdzie mają wyprzedaż ekspozycji i chcieliśmy zobaczyć co moglibysmy od nich kupić do wyposażenia naszej kuchni. Jeżeli rzeczywiście nam zjadą 70% z ceny to może coś kupimy ;-). Potem po drodze do Sopotu zajechaliśmy do Ageny obejrzeć kafle. Jakoś mi się zmienił punkt widzenia. Już nie twierdzę, […]

  • Kolorów ciąg dalszy

    Rano o 803 zadzwonił do mnie szef firmy robiącej remont elewacji i powiedział, że zrobili próbki kolorów opierzeń. Wsiadłem więc zaraz w samochód i pojechałem do Sopotu. Niestety to co pokazali nie miało nic wspólnego z projektem. Jeden kolor to ciemny brąz, a drugi ten sam brąz tylko rozbielony – wpadający w fiolet zresztą. Bez […]

  • Agata choruje — robota stoi

    W czasie choroby Agaty raczej nie robimy jakiś specjalnych postępów, ale codziennie jeżdżę do Sopotu obserwować jak idzie remont elewacji. Ekipa się wyraźnie stara zrobić wszystko naprawdę dobrze. Jak na razie jestem pod wrażeniem – wykończenie gzymsów, porządek na placu itd. Zobaczymy jak będzie dalej – w tej chwili robią tylko docieplenie z tyłu budynku. […]