Month: Wrzesień 2006

  • co dalej ?

    — czyli jak pracować bez ekipy ? Została nam do zabudowy tylko sypialnia, a ekipa nie chce przyjechać i dokończyć dzieła. Po wielu rozmowach telefonicznych z szefem ekipy remontowej, okazało się, że większość pracownków go opuściła (i wyjechała w kierunku West). Ma w tej chwili samych nowych z łapanki. Sytuacja jest patowa. Nie ma sensu […]

  • mycie okien

    Zabraliśmy się z okna. Nie myliśmy ich od zamontowania, przeżyły więc remont elewacji, zimę (w Sopocie palą w piecach węglem i wszystkimi możliwymi śmieciami – !) , stawianie ścian, tynkowanie i szlifowanie wewnątrz i remont wieżyczki. Spędziliśmy więc praktycznie cały dzień na doprowadzeniu ich do porządku. Gorąca woda grzana w czajniku, CIF – uwaga: nie […]

  • Wnoszenie desek – PostScriptum

    Żeby ubarwić trochę poprzedni wpis dodam parę szczegółów: Dostawę desek potwierdziłem telefonicznie dzień wcześniej. Zapewniono mnie, że wszystko jest w porządku, natomiast transport będzie przed 10, raczej bliżej 10. Nawet mi to pasowało, bo część ekipy też zapowiedziała się na 9:45. O godzinie 9:23 zadzwonił kierowca i się zapytał Jak będziemy cieli te deski na […]

  • Dziękuję wam koledzy 3

    Zgodnie z daną mi przed paroma miesiącami przez kolegów obietnicą, postanowiłem sprawdzić ich słowność. Wysłałem więc maila o następującej treści: Witam serdecznie. W związku z narzekaniami, że ostatnio zaproponowany przez mnie wysiłek fizyczny – znoszenie desek z 3 piętra do piwnicy, dla niektórych z Was okazał się zbyt niewielki proponuje wam poprawiny. Tym razem do […]