Month: Październik 2005

  • Gówniane życie hydraulika i inne przyjemności

    Przyjechaliśmy tylko trochę posprzątać, i ewentualnie rozrysować (fachowo to chyba trzeba powiedzieć trasować ?) ostatnie dwie płyty OSB na podłogę. Najpierw jednak sprawdziliśmy, gdzie będziemy mogli postawić skrzynki na kwiaty — czy na parapecie, czy na gzymsie poniżej. Musi to dobrze wyglądać z poziomu chodnika (właściwie ma nie wyglądać). Nie chcemy zakłócać przecież bryły budynku. […]

  • Ledwo się ruszamy

    Podobno trening czyni mistrza, ale w naszym przypadku chyba to się nie sprawdza. Im dłużej robimy podłogę tym wolniej ją robimy i tym bardziej nas to wykańcza. Ledwo się ruszamy, a znów nie skończyliśmy podłogi. Naprawdę niewiele nam już zostało, ale jednak. Najważniejsze, że widać postępy. Miejsca w których nie położyliśmy jeszcze płyt nie są […]

  • Dobry początek weekendu

    Dobrą wiadomością, na początek dnia, był telefon z Terma Technologie — nasz grzejnik już został wyprodukowany, możemy już po niego przyjechać. Pisałem już, że wreszcie znaliźliśmy ludzi z którymi dobrze i konkretnie się współpracuje. Jak łatwo można się nabrać na pierwsze wrażenie. No ale w końcu, po iluś tam telefonach i umawianiu się × razy, […]

  • Delegacja, Prezydent i ogólne „ĄĘ”!

    Wygląda na to, że wreszcie skończyliśmy oficjalnie z remontem elewacji. Przybył pan Prezydent Jacek Karnowski, ze świtą :-). Obejrzeli, pochwalili. Dostaliśmy od niego panoramę miasta — bardzo ładne zdjęcie — będziemy mogli powiesić gdy już wyremontujemy klatkę. Niestety nie mogliśmy go przyjąć szampanem — choć załatwiliśmy i szampana i stolik to nie było już kieliszków. […]

  • Szybkie poprawki

    Gdy zaczęliśmy dokładniej umieszczać na ścianie nasz grzejnik (a właściwie jego kartonowy model) , okazało się, że zostawiliśmy zbyt krótką rurkę odprowadzającą wodę od grzejnika. Na całe szczęście mieliśmy zapas — rurka była zbyt długa, ale nadmiar długości był po drugiej stronie. Po drodze była częściowo już przykręcona podłoga. Musieliśmy więc zacząć robotę od rozbiórki. […]