Zaloguj się
jak sobie zrobić to samemu.

Ostatnie wpisy / Archiwa

Wszystkie wyrażone w tym blogu opinie są moimi prywatnymi opiniami. Opinie na temat produktów i dostawców także.
Oświadczam też, że nie otrzymuję żadnych gratyfikacji od wymienionych w tekście producentów lub dostawców, poza rabatami, które wynegocjowaliśmy w ramach normalnych negocjacji handlowych

Podłoga – pierwsze przymiarki

Uzupełnienie:

Kable w listwie

przedpokój, rampa, kable w listwie

Zdjęcie do poprzedniego wpisu – Kablowania ciąg dalszy, podłoga na rampie

Strony: 1 2 3 4 5 6

 niedziela, 8 Lipiec 2007 r. · Mieszkanie · Komentarze (3)

Przygoda w sklepie z farbami

Gdy rozglądaliśmy się za farbami, w jednym ze sklepów spotkało nas dość śmieszne zdarzenie.

Przed nami w kolejce stanął młody mężczyzna, dobrze ubrany, drogie buty. Kupował farbę, drogą, dobrą farbę. Co do kolorów to się nie wypowiadam, ale tak dla przybliżenia – dwa odcienie żółci, mocny róż i czerwono-bordowy.
Gdy sprzedawca już przygotował mu farby zabrał się za resztę rzeczy potrzebnych do malowania.

  • Kupiec (K): Poproszę jeszcze wałki do malowania
  • Sprzedawca (S): Proszę. To bardzo dobry wałek. Doskonała rączka, wałek wełniany.
  • K: Dobrze. To poproszę jeszcze 5 takich wałków.
  • S: ???
  • K: będziemy malować w dwie osoby, a mamy 3 kolory farby. Więc do każdego koloru potrzebuję nowy wałek.
  • S: wystarczy jeżeli pan umyje i wysuszy wałek po użyciu. Myje się je pod wodą bo farba jest akrylowa. Wystarczy dobrze umyć i wysuszyć i można malować nowym kolorem.
  • K: Niestety nie mam czasu na suszenie wałków. Muszę to pomalować jednego dnia.
  • S: Nie musi pan czekać na wyschnięcie wałka. Można go umyć, wypłukać i wycisnąć w jakąś szmatę.
  • K: A ma pan takie szmaty ?
  • S: Nie, ale jakieś ściereczki może pan kupić tu obok w „Rossmanie”
  • K: A konkretnie ? Jaka to ma być szmata?
  • S: Dowolna. Byle dobrze chłonęła wodę.
  • K: W takim razie proszę 4 wałki.
  • S: Czy potrzebuje pan kuwety?
  • K: Tak poproszę jedną.
  • S: Jeżeli chce pan malować w dwie osoby to musi pan mieć dwie. Każda osoba musi mieć swój kolor w osobnej kuwecie.
  • K: Poproszę. I jeszcze coś do zabezpieczenia podłóg.
  • S: Proszę. Oto folia malarska i taśma do maskowania miejsc, których nie chce pan pomalować
  • K: Jeszcze 5 takich folii i drugą taśmę, żeby mi nie zabrakło.I jeszcze coś, żeby można było malować w trudno dostępnym miejscach. N.p za kaloryferem.
  • S: Mam taki długi pędzel.
  • K: Dziękuję. Mam nadzieję że sobie poradzę.
  • S: Na pewno.
  • Agata: Niech pan tylko nie zapomni odkręcić gniazdek przed malowaniem !

 

 wtorek, 3 Lipiec 2007 r. · Mieszkanie · Możliwość komentowania Przygoda w sklepie z farbami została wyłączona

Szukamy farby na podłogę.

Zbliżamy się wielkimi krokami do momentu w którym możemy zacząć kłaść podłogę. Musimy się więc zdecydować czym ją pomalować (na biało oczywiście).

 wtorek, 3 Lipiec 2007 r. · Mieszkanie · Możliwość komentowania Szukamy farby na podłogę. została wyłączona

Kablowania ciąg dalszy, podłoga na rampie

Sobota

Spróbuję to opisać, choć może opis nie da wam pełnego zrozumienia dlatego też będą obrazki. 😛

Do tej pory w sypialni jako oświetlenie umieściliśmy dwa kinkiety na przeciwległych ścianach i dodatkowe dwie lampki pod palaczem, mniej więcej w połowie odległości między włącznikiem, a kinkietami. Instalacja był poprowadzona tak, że jednym włącznikiem włączaliśmy lewą stronę, a drugim prawą.
Oczywiście nastąpiły zmiany i stwierdziliśmy, że jeden włącznik powinien włączać obydwa kinkiety (najprawdopodobniej zasilane z sieci – 230V), a drugi lampki pod pawlaczem – lampki LED zasilane 12V.

Kable są już w ścianach, więc położenie ich na nowo nie wchodzi w grę. Wymyśliłem jak to zrobić. Trzeba przeciągnąć co najmniej 4 kable pomiędzy pierwszymi lampkami. Jeden dwużyłowy do 230V i drugi dwużyłowy do 12V. Na wszelki wypadek położyłem dwa kable 3 żyłowe – jak w całym mieszkaniu.

Jak wymyśliłem tak zrobiłem. Trzeba było tak wywiercić otwory w podłodze górnej części szafki, żeby dostać się do przestrzeni technicznej w podłodze dolnej części. Tak żeby jak najmocniej ukryć kable.

I … udało się. Trafiłem za pierwszym razem (nie napiszę ile czasu mierzyłem odległości 😛 ).
W każdym razie działa. Trochę tylko szkoda, że nie zrobiliśmy tego od razu, przy kładzeniu kabli, albo chociaż przed końcową zabudową pawlacza. 5 dodatkowych metrów kabla nikomu jeszcze nie zaszkodziło.

Instalacja elektryczna. Oświetlenie sypialni.

Instalacja w sypialni po zmianachInstalacja w sypialni po zmianach

Schemat połączeń przed zmianami i po zmianach.

Niedziela

Zabraliśmy się za przedpokój. Agata stwierdziła, że na rampie która od góry jest po prostu płyta OSB będzie się zbierał kurz. To prawda. Ale stwierdziła też, że ona wie o tym że to nie jest porządnie zrobione, nawet jeśli tego nie widać to będzie to jej przeszkadzać.

Wykończenie rampy

Wykończenie rampy

Wymyśliła więc, że na rampie położy podłogę. Wycięła z resztek płyty G-K takie panele – pasujące kształtem do umieszczonych tam świateł i pomalowała dobrą, zmywalną farbą.

Agata układa wykończenie rampy

Agata układa wykończenie rampy

Następnie ułożyła to wszystko na miejscu.

W tym czasie ja porządkowałem ułożone w pawlaczu dzień wcześniej kable. Przycinałem korytka, układałem kabelki itd.

Korytka do kabli

koryta do kabli w pawlaczu - lewa stronakoryta do kabli w pawlaczu - strona prawa

Tak to wygląda po skończeniu. Brakuje tylko zaślepek na końcach.

 poniedziałek, 2 Lipiec 2007 r. · Mieszkanie · Możliwość komentowania Kablowania ciąg dalszy, podłoga na rampie została wyłączona

Instalacja elektryczna – montaż osprzętu

Wycięta płyta pod puszkę poczwórną

Wycięta płyta pod puszkę poczwórną

Żeby umieścić dokładnie puszkę w ścianie trzeba precyzyjnie wyciąć pod nią otwór.

Puszka poczwórna umieszczona w wycięciu

Puszka poczwórna w wycięciu

Tak to wygląda gdy umieścimy w otworze puszkę

Rozrysowany na ścianie obrys do wycięcia

Rozrysowany na ścianie obrys do wycięcia

Na ścianie rozrysowałem obrys do wycięcia i wstawienia łaty. Tu widać, że poprzednio wycięty przeze mnie otwór był zdecydowanie nie tak dokładny jak ten, który teraz wycinam.

Cięcie – część pierwsza

Cięcie - część pierwsza

Na początek zdecydowałem (za radą Agaty), że aż tak wielki otwór nie będzie nam potrzebny. Okazało się, że tam jest tylko jedna warstwa płyty G-K i nie za bardzo jest do czego przyczepić łatę. Musiałem więc poszerzyć otwór tak żeby można było przykręcić płytę do słupów widocznych na zdjęciu

Cięcie – część druga

Cięcie - część druga

Skończyło się na tym że otwór poszerzyłem też w dół – do poprzecznego wzmocnienia pomiędzy słupami i w górę – tak by jak najbardziej odsunąć miejsce łączenia płyt od puszki z gniazdkami.

Wstawiona i zaszpachlowana łata

wstawiona łata

Łata już wstawiona, zaszpachlowana i pokryta gruntem.
Puszka obsadzona, mechanizmy podłączone i częściowo przygotowane do podłączenia

Sporo czasu zajęło mi przełożenie kabli. W pierwotnej wersji miało być tak (od lewej do prawej)

timer gniazdo z uziemieniem gniazdo z uziemieniem włącznik podwójny

teraz jest logiczniej – włącznik został najbliżej drzwi:

gniazdo z uziemieniem gniazdo z uziemieniem timer włącznik podwójny

Prace trwały też w innych miejscach, nie tylko w łazience.

Dodatkowa puszka

Salon : dodatkowa puszka i zamontowane włączniki

Obsadziliśmy też dodatkową puszkę w salonie. Zamontowany tu będzie termostat i sterowanie piecem. Oczywiście trzeba było wywiercić otwór – całe szczęście że nasz młot jeszcze działa :-D. Przy podłączaniu okazało się, że kable które miały być w puszce po lewej, są w środkowej i na odwrót, ale to akurat nie robiło większej różnicy i spokojnie poprzekładaliśmy je tak żeby było dobrze (puszki były połączone ze sobą, a kable zostawiliśmy z dużym zapasem.

Ja wywierciłem otwór, ale to Agata obsadziła puszkę i dzielnie walczyła z przewodami. Ściągała izolację, łączyła przewody itd.
W tak zwanym czasie wolnym zdążyła jeszcze pomalować ścianę w kuchni i posprzątać kolejne worki śmieci. Dzielna mała kobieta.

Sypialnia gniazda

Sypialnia - gniazda

W sypialni zamontowałem gniazda. Zostało do obsadzenia tylko gniazdko komputerowo – telefoniczne. Ale nim je zamontuję muszę znaleźć moje urządzenie do montowania 🙂 czyli nóż LSA/KRONE

Sypialnia włączniki

Sypialnia - włączniki

Choć już robiło się ciemno to jeszcze zamontowałem parę włączników w sypialni

 poniedziałek, 25 Czerwiec 2007 r. · Mieszkanie · Możliwość komentowania Instalacja elektryczna – montaż osprzętu została wyłączona
Strona 4 z 37« Pierwsza23456102030Ostatnia »